„Prawdziwy facet ma takie coś, że jak stoisz naprzeciwko niego, to czujesz, że stoisz naprzeciwko faceta. On nic nie robi. Oddycha tylko i się patrzy.
I żeby być prawdziwym facetem, to trzeba mieć takie coś.”

~ Ks. Piotr Pawlukiewicz

Tyle co mam do powiedzenia.

To jest strasznie fajne jak facet wie czego chce i to bierze. Od życia.

I nie trzeba go trzymać za rączkę. I jak stoi to stoi. A jak siedzi to siedzi.

Ja rozumiem, że ma ciężki dzień i idzie do jaskini.

Też chadzam do mojej. Różowej z cicikiem. Jego jest zapewne czarna z metalowymi okuciami. Ma tam wkrętarkę i klucz nasadowy. Ja w mojej mam brokat i zdjęcie wójka Jessiego z Full House. Więc ja to ogarniam.

Ale ni chuja nie ogarniam jak on nie wie czego chce.

Jak nie potrafi kobiecie powiedzieć że ładnie wygląda, nawet jak nie wygląda.

Są pewne bardzo fajne konwenanse. Ona jemu że zabójczo przystojny on jej że śliczna. Róbmy tak, to MIŁE.

Ale do czego ja zmierzam?  (cholera wie)

Zmierzam do tego, że dobrze jest gdy facet jest mężczyzną w związku a nie kobietom.

Nie wiem , no powiedzcie coś.

Ja naprawdę myślę tak jak ten ksiondz. no nie wiem o czym to świadczy. Ale ksiondz ma rację proszę ksiendza.

To ja może dam na mszę w tej intencji. By oni stali i oddychali.

Tyle.

Reklamy

19 myśli na temat “

  1. A najbardziej mi się podoba, że wracasz do siebie. No z każdym wpisem bardziej jesteś tą pierwszą, którą znałam wieki temu, jeszcze zanim Zosia była larwą. Coś pięknego.

    Polubienie

  2. masz rację coraz więcej facetów kobiet , wkurwia mnie także to że najpierw gada „rób jak uważasz” a potem wali focha że on chciał inaczej , czasem myślę że teraz coraz rzadziej będzie można spotkać takiego faceta o którym piszesz bo w końcu syn naśladuje ojca ….smutne to , dobrze ze dziś piątek i można te smutki utopić w winie lub łiski

    ps możesz napisać ile Zofia ma lat , wtedy będę wiedziała ile czasu tu zaglądam , czasem tylko pająki przegonić 😀

    Polubienie

      1. lomatko to ja tu bylam przed Larwo — no wez nie denerwuj bo przez ciebie w alkoholizm wpadne nooo —a propos facetow, to ja nie uwazam ze on ma tylko byc i oddychac – czasami sie okaze ze ma ten oddech niezbyt swiezy – facet to ma byc jak moj kochanek: zawsze gotowy pomoc i zawsze odpowiada „obecny” – z tym ze on jest jednozadaniowy – nie mowie o seksie – jednozadaniowy pomocny , jak potrzeba hydraulika to dzwonie do firmy, ogrodnik zbyt brzydki zeby sie przespac, a Zenek w ogole aseksualny – no i co mam co? pozostaje toy :))

        Polubienie

      2. Ło matko to ja też juz z 12 lat! Ja pierdziu, i ciesze się ze Połówka jeszcze żyje!

        No tak to jest, mietkie te facety , ale że ksiądz tak powiedizał, no,no, to chyba wie…acz wole nie dociekać z jakich pobudek..ojoj

        Polubienie

    1. O tak, to mnie też do szału doprowadza: „rób jak uważasz”, a potem foch. I generalnie jak dwulatek: raz chce, a za chwilę nie chce. A potem powie, że to ty nie chciałaś. Skaranie boskie.

      Polubienie

  3. A odrzucając generalizację, to czego konkretnie potrzebujesz od faceta? bo to sformułowanie księdza Pawlukiewicza, choć fajne, książkowe, to jednak dosyć ogólnikowe. Prawdziwy facet, to dla mnie pojęcie z grupy pogoni za ułudą. Na związek fajny pracuje się całe życie, krew, sperma, śluz, pot, łzy, w skrócie.

    Polubienie

  4. No nie wiem czy mogę się zgodzić z księdzem bo ja się z nimi z zasady nie zgadzam 😉 Ale praktycznie podchodząc do w/w wypowiedzi… TO naprawdę daje się wyczuć? Przez pory skóry czy jak? Znałam paru co samo stanie przy nich podnosiło mi każdy włosek na ciele ale potem okazywało się, że to zwykli aroganci. I szowiniści do tego.
    Teraz z perspektywy kobiety lat 40+, wydaje mi się, że prawdziwy facet jest na tyle pewny swojej męskości (może to być nieświadome), że się o nią nie boi. Nie boi się, że jej (tej męskości) mu ubędzie od swojej kobiety ani żadnej innej. W sensie, że jak kobieta (jego albo inna) daje czadu w życiu, coś robi, odnosi sukcesy mniejsze lub większe to nie jest to dla niego obraza majestatu i jego penisa. Nie boi się gejów bo primo odróżnia pedała od pedofila, secundo: to że tacy są i może nawet jakiś go podrywał to nie znaczy, że on sam też. Nie bolą go feministki, veganie ani pacyfiści.
    Ogólnie jest tak jak napisałaś, że wie kim jest i wie czego chce od życia. Rozumie, że inni chcą czegoś innego i jak wspomniałam wyżej, nie traktuje tego jako obrazy jego penisa.

    Polubienie

  5. Ida27 – no nie wiem, czy mogę w pełni zgodzić się z Twoją definicją męskości, bo z zasady szukam dziury w całym (taka wredna natura się trafiła). Ale tym razem kapituluję… No dobra – może dodam tylko, że – moim zdaniem – nie tylko nie boli go to, o czym wspomniałaś, ale też – nie bojąc się o swoją męskość – potrafi zachwycać się kobietą i okazywać jej ten zachwyt. Niczym wszak mu to nie grozi 🙂

    Polubienie

  6. jednego czy pięciu takich spotkałam. W dobrym gatunku. Elokwetni, przystojni, i tacy właśnie, że wiesz że to facet. Walizkę niesie sam z siebie. kwiaty kupi, drzwi otworzy i parasol z ręki wyjmie bez słowa Ale to geje. Co do jednego.
    Heteryków słabych ostatnio robią.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s